Zdecydowana większość Polaków słyszała o planach PiS na wprowadzenie zmian w sądownictwie. Ale szczegóły propozycji reformy zna już niewielu – wynika z sondażu dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna.

 

Polacy ogólnie źle oceniają nasz wymiar sprawiedliwości. Sądy krytykuje prawie co drugi obywatel kraju. Pozytywnie wypowiada się o nich tylko 22 proc. badanych. Prawie co trzeci Polak nie wie co o nich myśleć.

Najbardziej krytyczni w stosunku do wymiaru sprawiedliwości są zwolennicy Pawła Kukiza. Aż 92 proc. deklarujących chęć oddania głosu na ugrupowanie bardzo źle postrzega polskie sądownictwo.

W przypadku zwolenników partii rządzącej krytycznych wobec sądów jest 63 proc. pytanych. Wyborcy Nowoczesnej i Platformy są wyraźnie podzieleni w kwestii wymiaru sprawiedliwości.

GWP_SN

Polacy jednak są gotowi do reformy sądów. Zmiany popiera 67 proc. pytanych w ankiecie. 13 proc. respondentów chce, żeby polskie sądownictwo pozostało takie, jakie jest. Co piąty Polak nie ma zdania.

Jak można się domyśleć, najchętniejsi zmianom w sądach są wyborcy PiS (88 proc. pytanych) i Kukiz’15 (59 proc.). Co ciekawe reformy w wymiarze sprawiedliwości chcą też wyborcy PO (55 proc. badanych za, a 32 proc. przeciw zreformowaniu sądów). Podobne podziały w szeregach wyborców partii Ryszarda Petru (47 proc. za, a 31 proc. przeciw).

GWP_SN2

73 proc. ankietowanych słyszało o propozycjach zmian w sądach powszechnych i polskim wymiarze sądownictwa. Co czwarty z naszych obywateli nie słyszał o sprawie. Gdy spojrzymy na deklaracje polityczne ankietowanych okazuje się, że słyszała o tym zdecydowana większość wyborców PiS, PO i Nowoczesnej. W przypadku tej ostatniej, wszyscy ankietowani, którzy w badaniu zadeklarowali chęć poparcia Petru, słyszeli o tej sprawie.

Zaskakujące może wydawać się z kolei, że o planach PiS nie słyszało aż 86 proc. osób, które chciałby zagłosować na Kukiz’15. Ale to niejedyna ciekawostka.

 
Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że tylko 29 proc. ankietowanych deklaruje, że orientuje się w aktualnych reformach, co oznacza, że mamy do czynienia z klasycznym następstwem polaryzacji postaw, gdy opinie stają się pochodną z góry przyjętych stanowisk, a nie wynikają z analizy merytorycznej zagadnienia – komentuje wyniki badania dr Tomasz Baran z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

GWP_SN3

Badanie przeprowadzono dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna w dniach 21 – 24 lipca 2017 roku. Próba ogólnopolska osób od 18 lat wzwyż (N=1048). Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania. Metoda: CAWI.