maliszewski2222
dr hab. Norbert Maliszewski
Ekspert ds. zachowań politycznych
Uniwersytet Warszawski

.

[17.12.2015]

Celem sondażu Ariadna było zbadanie, czy premier Beata Szydło ma wciąż na tyle duży potencjał wizerunkowy, aby odrobić straty PiS. Premier jest wciąż liderką badania, ale traci 7 punktów procentowych. Zyskuje zaś Ryszard Petru (10 punktów proc.). Sprawdzano, czy „program 500 zł na dziecko” może być takim wehikułem ofensywy PiS, która przykryłaby niekorzystny dla tej partii spór o Trybunał Konstytucyjny.

.

W pierwszym miesiącu swoich rządów PiS zbiera bardzo negatywne oceny. Źródłem krytyki jest spór o Trybunał Konstytucyjny.  Prezes Jarosław Kaczyński stosuje strategię podziału na swoich – traktujących „Trybunał jako pozycją broniącą układu” i obcych, którzy oceniają, iż politycy PiS łamią Konstytucję RP. Trybunał cieszy się większym zaufaniem niż prezydent, politycy PiS http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sondaz-problemy-rzadu-beaty-szydlo/mh3vpr#.Vm2nlosNTKY.twitter. Ponadto, duża część społeczeństwa jest zawiedziona, że zamiast dobrej zmiany społeczno-gospodarczej od kilku tygodni trwa jałowy spór. Efekt jest taki, że przy PiS pozostaje jedynie twardy elektorat, czyli około 30 proc. zadeklarowanych wyborców.

.

Czy premier Beata Szydło ma potencjał wizerunkowy, by odzyskać straty?

Podczas kampanii prezydenckiej i parlamentarnej PiS przebiło szklany sufit około 30 proc. poparcia i zyskało 7 punktów proc. „miękkiego elektoratu”. Działo się to za sprawą pragmatycznej linii PiS, obietnicy słuchania Polaków, m.in. „500 zł na dziecko”, obniżenia wieku emerytalnego. Twarzą tych działań była premier Beata Szydło. Dlatego w tym badaniu sprawdzaliśmy, czy ma taki potencjał, aby znów przekonać do siebie tych centrowych, pragmatycznych wyborców.

W badaniu wizerunkowym Ariadna dominuje premier Beata Szydło, ale traci 7 punktów procentowych. Badanie zrealizowano w dwóch wariatach, umieszczając jako lidera PO Grzegorza Schetynę (14 proc.) lub Tomasza Siemoniaka (10 proc.).

1

W obu wariantach najwięcej zyskał Ryszard Petru (25-26 proc. w zależności o wariantu badania), aż 10 punktów procentowych. Jest podobnie dobrze oceniany jak Paweł Kukiz (25-26 proc.).

2

Polacy zaniepokojeni działaniami PiS, szukają partii, na którą mogą głosować „przeciw Jarosławowi Kaczyńskiemu”. Ryszard Petru zaczyna przyjmować rolę lidera opozycji. Działa tu efekt świężości, polityka otacza nimb nowości (nie „zużył się” jak politycy PO).  Kompetencje Ryszarda Petru pomagają w krytyce socjalnych obietnic Zjednoczonej Prawicy. Na zasadzie kontrastu z PiS pod względem wartości – wyróżnikiem może być także liberalny charakter jego ugrupowania.

Zrzut ekranu 2015-12-17 o 16.34.42

Premier Beata Szydło wygrywa z Ryszardem Petru pod względem takich ocen jak: bliskość ludziom, uczciwość, rozumienie potrzeb przeciętnych Polaków. Wydaje się więc, że wciąż ma potencjał wizerunkowy, aby odrobić straty PiS. Służyć temu nie będzie spór o Trybunał Konstytucyjny, ale podział na Polskę solidarną i liberalną, a więc powtórka ofensywy socjalnej z kampanii, m.in. projekt „500 zł na dziecko”.

Polki trzeba przekupić, by chciały mieć dzieci

Często w mediach pojawiają się stwierdzenia, że „Polki nie chcą mieć dzieci”. Z badania Ariadna wyraźnie wynika, że nie jest to prawdą. Zaledwie 4 proc.Polaków twierdzi, że nie chce mieć dzieci w ogóle. Ponadto cały czas w Polsce dominuje preferencja modelu rodziny 2+2, a nawet 2+3. 91 proc. Polaków uważa, że idealna rodzina to rodzina z dwójką (61 proc.) a nawet z trójką dzieci (30 proc.). Rodzina z jednym dzieckiem to preferencja zaledwie 5 proc. Polaków. Dlaczego więc tak mało się rodzi dzieci w Polsce i najbardziej powszechny jest model rodziny, którego Polacy wcale nie chcą: małżeństwo z jednym dzieckiem?

Polacy zapytani co ich samych powstrzymuje przed posiadaniem dzieci wskazują: brak wsparcia finansowego ze strony państwa (57 proc.), trudności mieszkaniowe (54 proc.) i zagrożenie utratą pracy (52 proc.)

Zrzut ekranu 2015-12-17 o 16.36.22

Wyniki przeprowadzonego badania pokazują również, że brak w Polsce dobrej polityki prorodzinnej – niemal 90 proc. uważa, że jest ona zła.

Polki należy przekupić, aby poprawić tę sytuację.  Rozwiązaniem nie jest jednorazowa pomoc (jak np. becikowe czy płatny urlop dla ojca), ale działania długofalowe: wyższe zarobki (64 proc. respondentów), systematyczne dodatki do pensji za każde dziecko (45 proc.), stabilizacja na rynku pracy (44 proc.).

co tob

W tym kontekście zapytano o ocenę programu wsparcia rodzin „500 zł na dziecko”? 53 proc. ocenia go pozytywnie, zaś 40 proc. negatywnie. W trakcie kampanii wyborczej był on wskazywany jako jedna z najbardziej atrakcyjnych obietnic PiS.

ocne

Respondenci są też coraz bardziej sceptyczni co do skuteczności projektu. Połowa badanych nie sądzi, aby program zachęcał do prokreacji. Tylko 37 proc. sądzi, że „500 zł na dziecko” przekona polskie rodziny do posiadania dzieci.

zach

Spór o Trybunał Konstytucyjny obniża wiarygodność rządu

PiS wróciło w stare koleiny. Podczas kampanii nie było partią sporów, indolencji, ale sprawnego działania. Obiecywało słuchać wyborców, linię pragmatyczną. Wysoko  oceniana była praworządność PiS, gotowość do wzięcia odpowiedzialności politycznej za przebudowę państwa. Pierwszy miesiąc to chaos, niezrozumiały dla społeczeństwa konflikt, zamiast silnego państwa; nie stosowanie się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego, zamiast rządów prawa. Efekt jest taki, że Polacy wątpią w realizacje obietnic Zjednoczonej Prawicy. Tylko 26 proc. respondentów wierzy, że rząd spełni obietnice. Rozczarowanie jest coraz większe, gdyż w ciągu tygodnia aż 6 punktów proc. badanych utraciło wiarę w realizację postulatów kampanijnych PiS.

obi

Podsumowanie

Prezes Jarosław Kaczyński chciał skorzystać z tego, że PO złamała Konstytucję RP w czerwcu 2015 roku i zamiast wyznaczyć trzech sędziów Trybunału, chciał zmienić pięciu. Politycy PiS próbując zmienić skład Trybunału na bardziej korzystny dla siebie, w ocenie społecznej naruszali standardy demokracji, doprowadzili do kryzysu konstytucyjnego. To nie jedyne problemy rządu PiS. Trzy ośrodki władzy, słaba pozycja premier (przy silnej prezesa PiS), to rozproszenie odpowiedzialności. Efekt jest taki, że mamy do czynienia z chaosem.

Minął dopiero miesiąc rządu PiS, a będzie jeszcze trwał przez cztery lata. Bardzo trudno się rządzi wbrew społeczeństwu, z nikłym zaufaniem, zamykając się w oblężonej twierdzy 30 proc. swojego elektoratu. Premier Beata Szydło traci w badaniu, ale tak jak podczas kampanii wciąż ma potencjał wizerunkowy. Wygrywa z Ryszardem Petru pod względem takich ocen jak: bliskość ludziom, uczciwość, rozumienie potrzeb przeciętnych Polaków. Wydaje się więc, że PiS ma wciąż możliwość, aby odrobić straty. Służyć temu będzie nie spór o Trybunał Konstytucyjny, ale podział na Polskę solidarną i liberalną, a więc powtórka ofensywy socjalnej z kampanii, m.in. projekt „500 zł na dziecko”. Rząd PiS stracił na wiarygodności. Spór o Trybunał odbudował też opozycję. Niemniej jednak Beata Szydło ma wciąż możliwość odzyskania swojego „miękkiego elektoratu”, jeśli powróci do linii, którą zapowiadała podczas kampanii, a teraz ją zrealizuje.

.

* Badanie przeprowadzono na zlecenie www.tajnikipolityki.pl w dniach 10-15 grudnia 2015 roku na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1026 osób, dobranej z panelu Ariadna metodą CAWI. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.


 Fot. P. Tracz / KPRM/ 2015.12.15 Warszawa | Wystąpienie premier Beaty Szydło w Sejmie.