maliszewski2222
dr hab. Norbert Maliszewski
Ekspert ds. zachowań politycznych
Uniwersytet Warszawski

.

[13.12.2015]

Pierwszy miesiąc rządów Beaty Szydło to chaotyczna rewolucja. Źródłem krytyki PiS jest spór o Trybunał Konstytucyjny, a prostym jego rozwiązaniem jest nowa ustawa (zdaniem 60 proc. badanych sondażu Ariadna)*. Polska ma zły wizerunek w mediach za granicą (wg. 57 proc. badanych). Tylko 32 proc. respondentów wierzy, że rząd spełni obietnice z kampanii, aczkolwiek wciąż wysoko oceniana jest obietnica 500 zł na dziecko, cofnięcia reformy emerytalnej.

,,,

.

Ponad połowa badanych* (54 proc.) uważa, że PiS narusza standardy demokracji, nie przyjmując przysięgi od 3 sędziów wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, zaś odbierając od 5 sędziów wybranych w obecnej. W ciągu tygodnia odsetek krytycznych ocen wzrósł o 4 punkty procentowe. Jednocześnie, coraz więcej badanych (+ 3 pp) jest przekonanych o tym, że nie doszło do złamania standardów. To głównie sympatycy PiS, zgodnie z syndromem oblężonej twierdzy, jak temperatura sporu rośnie, coraz więcej wybaczają politykom ich partii.

TKK

Prezes Jarosław Kaczyński podczas niedzielnego marszu pogłębiał ten społeczny podział. Świadczy o tym m.in. konfrontacyjna retoryka: „Trybunał ma być pozycją broniącą „układu”. Dlatego musimy zmienić Trybunał. Oni nie chcą dopuścić, żebyśmy rozpędzili tę bandę kolesiów, która rozsiadła się w administracji”. Trybunał cieszy się w ocenie społecznej większą wiarygodnością (56 proc.) niż np. prezydent (48 proc.), więc wypowiedzi są próbą  jego dyskredytacji. Polityczne ruchy PiS zaś służyły sparaliżowaniu Trybunału Konstytucyjnego. Długotrwały kryzys nie jest akceptowany przez społeczeństwo. Celem politycznym będzie uchwalenie nowej ustawy, która by określiła sposób wyboru sędziów i jego skład, bardziej korzystny dla PiS niż obecnie. Okazuje się, że już 60 proc. polskiego społeczeństwa oczekuje tego rozwiązania.

TK

Prezes Jarosław Kaczyński zrealizuje swój polityczny cel, ale koszty sporu dla PiS i prezydenta, okazują się niezwykle duże. Czy nie będzie to pyrrusowe zwycięstwo? W społecznych ocenach traci prezydent, PiS, ale także rząd. Ponadto, prezes Jarosław Kaczyński dał paliwo opozycji, która bez programów, wartości, była jałowa, a teraz mobilizuje akcyjny elektorat, który się od niej wcześniej odwrócił.

Pierwszy miesiąc to pierwsze wrażenie na temat tego, jak będzie wyglądać państwo pod rządami Zjednoczonej Prawicy. Podczas kampanii PiS przełamało swoje stereotypy. Nie było partią sporów, indolencji, ale sprawnego działania. Obiecywało słuchać wyborców, linię pragmatyczną. Wysoko oceniana była praworządność PiS, gotowość do wzięcia odpowiedzialności politycznej za przebudowę państwa. Pierwszy miesiąc to chaos, niezrozumiały dla społeczeństwa konflikt, zamiast silnego państwa; nie stosowanie się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego, zamiast rządów prawa i odpowiedzialności politycznej. Efekt jest taki, że Polacy wątpią w realizacje obietnic Zjednoczonej Prawicy. Tylko 32 proc. respondentów wierzy, że rząd spełni obietnice.

obiet

Co więcej, zdaniem badanych Polska ma zły wizerunek w mediach za granicą (wg. 57 proc. badanych). Niekoniecznie należy się przejmować każdym tekstem krytycznym w mediach, tym bardziej nie warto histerycznie reagować. Niemniej jednak stanowiska krajów, które są uważane za rzekomo „ułomne” demokracje, są często marginalizowane. Już teraz pojawiają się opinie o uzależnieniu wypłat środków unijnych od postawy wobec przyjmowania uchodźców, czy tworzeniem małej strefy Schengen z wyłączeniem m.in. Polski.

media

Mathias Brueggmann,  komentator dziennika „Handelsblatt”,  zarzuca nowemu szefowi polskiej dyplomacji Witoldowi Waszczykowskiemu „wywoływanie za pomocą ostrych haseł nastrojów przeciwko Niemcom i UE”. Jako przykład zmiany przez Polskę polityki o 180 stopni wymienia politykę wobec uchodźców. Niemiecki komentator myli się co do owych nastrojów, gdyż Polacy są jednym z najbardziej pro-unijnych społeczeństw. Potwierdza to sondaż: 64 proc. badanych dobrze ocenia relacje Polski z Unią Europejską (niejako na przekór jest wzrost o 4pp), a 59 proc. z Niemcami.

Zrzut ekranu 2015-12-13 o 22.26.14 Zrzut ekranu 2015-12-13 o 22.26.26

Problemem rządu PiS jest to, że nie komunikuje jasno planu przebudowy państwa. Natomiast Zjednoczona Prawica otwiera wiele frontów walki (np. 55 proc. negatywnie ocenia wygaszenie finansowania programu in vitro; tylko 26 proc. pozytywnie). Powstaje wrażenie chaotycznej rewolucji. To m.in. dzięki obietnicy obniżenia wieku emerytalnego PiS wygrało wybory. Media ostatnio zdominowała wypowiedź ministra Henryka Kowalczyka, z której wynikał rzekomy przekaz o „obniżeniu emerytur”. Ideą PiS jest dobrowolność, uelastycznienie systemu, który jest trudny dla akceptacji np. dla osób pracujących fizycznie do 67 roku życia. Ponadto, wcześniejsza emerytura to mniejsze świadczenie, ale i tak to opcja bardziej popularna niż wyższa emerytura, ale dłuższa praca.

Zrzut ekranu 2015-12-13 o 22.26.07

Podobny chaos informacyjny dotyczy programu „500 zł na dziecko”. Wydawało się, że PiS ma już gotowe ustawy służące realizacji programu, a co chwilę zmienia się przekaz dotyczący jego uwarunkowań  – czy będzie próg, eliminujący osoby zamożne; fałszywa narracja o stratach najuboższych. Efekt jest taki, że tylko 60 proc. spośród uprawnionych ma przekonanie, że otrzyma 500 zł na dziecko.

dziec

Potwierdzają się obawy, które były opisywane w dniu expose premier. Trzy ośrodki władzy, słaba pozycja premier (przy silnej prezesa PiS), to rozproszenie odpowiedzialności, chaotyczna rewolucja, zagrożona spójność działań rządu. Tak jak przewidywano, prawica, mającą większość w Sejmie RP uległa pokusie, aby zrezygnować z kampanijnej, umiarkowanej linii i otworzyć liczne fronty walki w ramach odwetu, bez strategii, zmieniać instytucje pośpiesznie, niekiedy łamiąc standardy demokracji. Pytanie, czy zrealizuje się też kolejne opisywane zagrożenie dla rządu Zjednoczonej Prawicy. Potwierdzenie stereotypu, który ciąży na tej prawicowej formacji: nieskutecznej, niekompetentnej w sferze społeczno-gospodarczej, a jej domeną są kwestie ideologiczne, polityczne konflikty? Oczywiście, niecały miesiąc to za mało na taką ocenę, ale mechanizmy władzy są inercyjne, rzadko się zmieniają, a partie często wpadają w pułapki konsekwencji realizowania pewnych linii, mimo strat (jak np. w sporze o  Trybunał Konstytucyjny).

.

Raport prezentuje wyniki badania przeprowadzonego w dniach 4 – 8 grudnia 2015 roku na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1013 osób, dobranej z panelu Ariadna metodą CAWI. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.


fot. Exposé premier Beaty Szydło 18.11.2015, Warszawa, Sejm/ KPRM flickr