maliszewski2222
dr hab. Norbert Maliszewski
Ekspert ds. zachowań politycznych
Uniwersytet Warszawski

.

[17.01.2016]

Styczniowa ofensywa rządu przynosi skutki: poprawiły się jego notowania (o 5 punkt. proc.; 37 proc. pozytywnych ocen), ale i tak przeważają oceny negatywne (49 proc.). Według sondażu Ariadna przejęcie większej inicjatywy przez premier Beatę Szydło daje jej zyski (45 proc. zwolenników do 44 proc. przeciwników). Prawdziwym testem rządu będzie nie tylko reakcja na unijną procedurę ochrony praworządności, ale pogarszające się nastroje i obawy przed skutkami ustawy, którą opozycja nazywa „inwigilacyjną”.

Zrzut ekranu 2016-01-17 o 17.41.49

Według sondażu Ariadna* w styczniu poprawiły się notowania rządu (o 5 punkt. proc.; 37 proc. pozytywnych ocen), niemniej jednak wciąż przeważają jego krytycy (49 proc.). Co więcej, na skutek intensywnego sporu politycznego ich odsetek także wzrósł o 4 punkty proc.

Spór polityczny, wywołany realizacją strategii prezesa Jarosława Kaczyńskiego, przesłania działania rządu. Przykrywa te inicjatywy, które powszechnie były dobrze oceniane takie jak np. 500 zł na dziecko, próba ograniczenia umów śmieciowych, itd.. W styczniu rząd premier Beaty Szydło przejął inicjatywę i zaczął ofensywę komunikacyjną dotyczącą owych programów. Efekt jest taki, że nie tylko poprawiły się jego notowania, ale też i premier Beaty Szydło  (45 proc. pozytywnych ocen). Ostry konflikt polityczny, w którym po jednej stronie stają sympatycy PiS (plus cześć Kukiz’15), powoduje, że rośnie też liczba przeciwników premier (44 proc.,  wzrost o 4 punkt. proc.).

Zrzut ekranu 2016-01-17 o 17.42.15

Po tych pierwszych miesiącach widać prostą prawidłowość. Rząd traci, kiedy pełną inicjatywę przejmuje Jarosław Kaczyński. Prezes PiS próbuje jak najszybciej podporządkować sobie wszelkie możliwe instytucje państwa, poszerzyć zakres władzy (ograniczony Konstytucją RP), nie bacząc na styl, niekiedy naruszając zasady praworządności. Jego ideą jest budowa silnej IV RP, zmiana elit politycznych.

Realizacją obietnic socjalnych, kwestie gospodarcze są w rękach premier Beaty Szydło i m.in. wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Przejęcie przez nich inicjatywy daje wzrosty. To rozproszenie odpowiedzialności, w postaci dwóch ośrodków władzy, to kolejny powód problemów rewolucji PiS. Jest ona porównywana do tej realizowanej przez Victora Orbana. Różnica jest między innymi taka, że premier Węgier jest bardzo sprawny komunikacyjnie i swoje działania wyjaśniał zrozumiałymi ideami nadrzędnymi, np. odbudową węgierskiej klasy średniej. W Polsce prezes Jarosław Kaczyński w atmosferze ostrego konfliktu odsuwa III RP od władzy, rząd zaś próbuje realizować wyborcze obietnice. Rewolucja PiS pierwszych miesięcy jest chaotyczna. Efekt jest taki, że pomimo dobrych wskaźników gospodarczych, nastroje społeczne są negatywne (niemal tak samo jak za czasów premier Ewy Kopacz).

Po wyborach parlamentarnych 25 października nastroje się polepszyły. Teraz odsetek negatywnie oceniających sytuację gospodarczą jest podobny (44 proc.), natomiast jeszcze bardziej zmalał procent tych, co oceniają ją pozytywnie (20 proc., przed wyborami 29 proc.). Dodatkowy, negatywny wpływ może mieć pierwsze w historii pogorszenie oceny wiarygodności Polski, dokonywanej przez agencję ratingową S&P, co przejawiło się dalszym osłabieniem złotówki, ale może też mieć i konsekwencje gospodarcze (wzrost kosztów obsługi długu).

Zrzut ekranu 2016-01-17 o 17.34.24

Nie dość, że pierwsze miesiące rewolucji PiS są chaotyczne, to partia ta zamierza otwierać kolejne fronty, np. połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Dzieje się to w czasie, gdy uruchomiona jest unijna procedura ochrony praworządności (temu poświęcony będzie osobny tekst). Tych planowanych, kontrowersyjnych działań jest więcej (zapowiedział je prezes Jarosław Kaczyński na wyjazdowym posiedzeniu klubu PiS), a nie ugaszono pożaru, jakim są obawy przed skutkami ustawy, którą opozycja nazywa „inwigilacyjną.”

Biorąc pod uwagę, że to nowa kwestia, więc streszczono ją badanym w następujący sposób (cytujemy, gdyż może to mieć wpływ na odpowiedzi: „Projekt nowelizacji ustawy o policji zgłoszony przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (MSW) zakłada większą swobodę w ogólnej inwigilacji danych elektronicznych. Projekt w założeniu ma wykonać wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprzed półtora roku. Trybunału Konstytucyjnego orzekł wtedy, że część istniejących przepisów inwigilacyjnych dotyczących kontroli operacyjnej i tzw.billingowania, czyli sięgania po dane od teleoperatorów jest niekonstytucyjna, ponieważ odbywa się bez żadnej kontroli. Zdaniem rządu nowa ustawa wypełnia wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem opozycji zmiany proponowane przez MSW dają służbom specjalnym i Policji drogę do nieograniczonej inwigilacji obywateli w sieci, bo dotyczą szerszych ram prawnych do walki z przestępczością m.in. w Internecie.”

Respondenci ocenili negatywnie (50 proc.) zmiany w zakresie technik operacyjnych stosowanych przez służby i Policję. Pozytywnie oceniło je 29 proc. badanych i byli to głównie sympatycy PiS.

 Zrzut ekranu 2016-01-17 o 17.41.49

Prezes Jarosław Kaczyński ostrzegał, że na wiosnę mogą rozpocząć się nowe społeczne protesty,  zaapelował również do posłów o „zachowanie jednolitego frontu medialnego”. Biorąc pod uwagę profil osób, które obawiają się wprowadzenia nowej tzw. „ustawy inwigilacyjnej”, a więc liberalnych,  może dojść do kolejnych masowych protestów na ulicy i w sieci.

Zrzut ekranu 2016-01-17 o 17.34.59

Opisanych powyżej testów dla rządu PiS jest znacznie więcej. Poza wymianą kadr, sporem, krytyką ze strony unijnych polityków, nie dociera inny przekaz o IV RP. Politycy PiS, mają nadzieję na zmianę, gdy wyborcy w końcu uzyskają wymierne przejawy „dobrej zmiany”, czyli np. 500+. Niemniej jednak, gdy wciąż ta rewolucja PiS będzie tak chaotyczna, będą to „niezrozumiałe igrzyska” dla przeciętnego wyborcy, to „chleb źle smakuje”, nie nastąpi znacząca poprawa notowań.

.

Raport prezentuje wyniki badania przeprowadzonego w dniach 08 – 11 stycznia 2016 roku na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1020 osób, dobranej z panelu Ariadna metodą CAWI. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.


Przemówienie premier w Sejmie

13.01.2016, Warszawa, Sejm | Fot. P. Tracz/KPRM/ Flickr