maliszewski2222
dr hab. Norbert Maliszewski
Ekspert ds. zachowań politycznych
Uniwersytet Warszawski

.

.

[30.XI.2015]

Prezydent Andrzej Duda cieszy się zaufaniem 37 proc. badanych w sondażu Ariadna. Spada zaufanie, krytycznie oceniana jest działalność prezydenta. Negatywne sądy obejmują zastosowanie prawa łaski wobec ministra Kamińskiego (53 proc. ), a także dotyczą sporu o Trybunał Konstytucyjny (42 proc.). Badani sądzą, że działania prezydenta za bardzo powiązane są z interesem PiS. Czy prezydentowi uda się zbudować niezależną pozycję? Znaleźć ponadpartyjny kompromis w sprawie Trybunału?

za

Prezydent Andrzej Duda cieszy się zaufaniem 37 proc. badanych w sondażu Ariadna zrealizowanym 25 listopada. To oznacza spadek aż o 19 punktów procentowych w porównaniu do wyników badania z 7 listopada. W poprzednim badaniu prezydent otrzymał bonus zaufania po wyborach zwycięskich dla obozu PiS. Wydawałoby się, że taki miesiąc miodowy, to dobry czas na przeprowadzenie mało popularnych działań Okazuje się jednak, że to błędna teza. Powiększa się grupa osób nieufnych wobec prezydenta (42 proc., wzrost + 9pp). Kontrowersyjne decyzje kosztowały utratę bonusa zaufania, aż 10 punkt. proc. badanych powróciło do poczekalni osób niezdecydowanych.

Źle jest oceniana decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o zastosowaniu prawa łaski wobec Mariusza Kamińskiego (53 proc. negatywnych sądów, 18 proc. pozytywnych).

Zrzut ekranu 2015-11-30 o 21.53.46

Prezydent nie zaprzysiężył sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych w październiku jeszcze przez rząd PO-PSL. Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło nowelę, aby Sejm wybrał 5 nowych sędziów. 42 proc. negatywnie ocenia działania prezydenta Andrzeja Dudy i PiS.

Zrzut-ekranu-2015-11-25-o-21.25.37

Więcej osób ocenia działania prezydenta pozytywnie (43 proc.) niż negatywnie (29 proc.). Natomiast aż o 12 punkt. proc. spadł odsetek pozytywnych ocen. Wydarzenia związane z zastosowaniem prawa łaski, czy spór o Trybunał Konstytucyjny wywołują silne emocje w publicznej debacie. W takiej sytuacji wpływ na oceny jest kontekstowy, czyli dokonywany jest na podstawie dostępnych w pamięci ostatnich kontrowersyjnych decyzji.

Prezydent Andrzej Duda orzymał kredyt na realizację obietnicy zmiany wraz z rządem Zjednoczonej Prawicy. Wyborcy nie głosowali na konserwatywny program tej partii, ale przeciwko rządom PO, a wcześniej prezydenturze Bronisława Komorowskiego. Oddali głos na obietnicę nowej jakości, lepszych standardów w polityce. Natomiast zamiast tego obserwują działania typu wet za wet.

 dyd

To politycy PO i PSL w czerwcu przeprowadzili zmiany, które m.in. Prokuratura Generalna (prok. Robert Hernand) ocenia negatywnie. Niekonstytucyjny jest przepis ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, który umożliwił poprzedniemu Sejmowi wybór dwóch sędziów TK w miejsce tych, których kadencje mijają w kadencji obecnego Sejmu. Działania kompromisowe prezydenta mogły polegać na tym, że zaprzysiężyłby trzech wybranych prokuratorów. Natomiast dwóch pozostałych wybrałby obecny Sejm. Kompromisu nie widać, zaś działania Zjednoczonej Prawicy służą temu, aby zamienić nie dwóch, a pięciu sędziów i w dodatku zmienić Prezesa Trybunału. Zamiast więc zmiany jakościowej, jest demonstracja siły, polityczna wendeta, kosztem państwa prawa.

Wydawałoby się, że w zeszły wtorek prezydent ustami swojego ministra Andrzeja Dery chciał wprowadzić rozwiązanie kompromisowe. Tego samego dnia rozpoczęła się jednak ofensywa PiS w Sejmie, która służyła unieważnieniu wyboru pięciu sędziów.

W sytuacji powyborczej ofensywy Zjednoczonej Prawicy trudno prezydentowi zbudować wizerunek polityka niezależnego. W ostatnim miesiącu aż o 15 punkt. proc. wzrósł odsetek osób negatywnie oceniających relacje prezydenta z PiS, aż 51 proc. ocenia je jako zbyt bliskie.

relacj

Prezydent po udanej wizycie w Chinach próbuje zareagować na te negatywne procesy. Dzisiaj rozpoczyna konsultacje z politykami opozycji na temat rozwiązania sporu o Trybunał Konstytucyjny. Same rozmowy to może okazać się zbyt mało, aby poprawić niepożądane oceny. Natomiast mogłoby je zmienić przeprowadzenie ponadpartyjnego kompromisu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Pytanie tylko, czy obóz Zjednoczonej Prawicy będzie potrafił cofnąć się kilka kroków do tyłu? Czy nad koncepcją silnego państwa, zdecydowanych kroków, szybkiego przejmowania instytucji zatriumfuje mniej wdzięczna potrzeba budowania standardów demokratycznych, budowaniu państwa prawa i odpowiedzialności politycznej? Innym sposobem jest ucieczka do przodu – wiek emerytalny, kwota wolna od podatku, czy 500 zł na dziecko, dla przeciętnego wyborcy to ważniejszy temat niż spór o Trybunał Konstytucyjny.

.

Raport prezentuje wyniki badania przeprowadzonego 25 listopada 2015 roku na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1108 osób, dobranej z panelu Ariadna metodą CAWI. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.