maliszewski2222

dr hab. Norbert Maliszewski
Ekspert ds. zachowań politycznych
Uniwersytet Warszawski
.

.

[20.X.2015]

28 proc. wskazuje Beatę Szydło, 22 proc. premier Ewę Kopacz jako faworytkę debaty telewizyjnej wszystkich liderów według sondażu Ariadna (10-12 października). Beata Szydło wczoraj zrealizowała swoje cele, zdała test przywództwa. Sytuacja premier jest trudna, gdyż w formule dzisiejszej debaty trudno odrobić straty. Musi zatrzymać odpływ wyborców PO, a zapowiada się ciekawy pojedynek pomiędzy Ryszardem Petru (11 proc.) i Barbarą Nowacką (10 proc.). Debata będzie znów pojedynkiem osobowości, więc analizowano wizerunki jej uczestników. Kto i jakie cele może dziś osiągnąć?

Zrzut ekranu 2015-10-21 o 11.56.54

28 proc. wskazuje Beatę Szydło, 22 proc. premier Ewę Kopacz jako faworytkę debaty telewizyjnej według sondażu Ariadna (10-12 października). Ta przewaga kandydatki PiS i premier jest mniejsza niż poparcia ich partii nad pozostałymi liderami: Pawła Kukiza jako faworyta wskazało 15 proc., Janusza Korwin Mikkego 12 proc. Zapowiada się też ciekawy pojedynek pomiędzy Ryszardem Petru (11 proc.) a Barbarą Nowacką (10 proc.). Stawkę zamyka Janusz Piechociński (2 proc.).

Badanie zrealizowano przed poniedziałkową rozmową pomiędzy Beatą Szydło a Ewą Kopacz, a dzisiejsza debata będzie jej dogrywką. Wczorajsze starcie był to remis ze wskazaniem na kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości. W kwestiach merytorycznych trudno było znaleźć czyjąś przewagę. Zbyt wyidealizowane są jednak oczekiwania, że debata rozgrywa się głównie na poziomie programów. Debata to starcie osobowości, wizerunków i na tym polu nieznacznie, na punkty wygrała Beata Szydło.

Debata rozstrzygała się na dwóch wymiarach: „siły przywództwa”; „rozumienia potrzeb przeciętnych wyborców.” Rola Beaty Szydło była dużo łatwiejsza, bo mogła odwoływać się do frustracji Polaków, poruszając takie tematy jak: afera taśmowa, kwestia wieku emerytalnego, obowiązek szkolny dla sześciolatków. Było jej łatwo punktować rząd, opowiadając o bolączkach Polaków.

Trudniejszym zadaniem, które stawiano przed Beatą Szydło, było uzyskanie przewagi na wymiarze „siły przywództwa”. Była bardziej pewna siebie, konkretna, na tle rozemocjonowanej premier. W uzyskaniu tego efektu pomógł jej sztab PiS. Po wyjściu kandydatek ze studia, widzowie zapamiętali obraz Beaty Szydło w triumfalnej mowie wiecowej. Ewa Kopacz z kolei gdzieś na korytarzu niemal płaczliwym głosem odpowiadała na pytania dziennikarzy.

Przewaga Beaty Szydło nie była na tyle duża, aby zmienić w istotny sposób sondaże poparcia dla partii. Jej celem było obronić dorobek PiS, zmobilizować wyborców, a może udało się jej uzyskać kilka dodatkowych punktów procentowych wśród osób niezdecydowanych (jest to obecnie przedmiotem badań). Beata Szydło jako kandydatka wskazana przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego do tej pory nie przeszła testu na lidera. To był pierwszy taki moment, w którym Beacie Szydło udało się ten test zdać, co jest największym osiągnięciem kandydatki PiS wczorajszego wieczoru.

Zrzut ekranu 2015-10-21 o 12.00.08

Premier Ewa Kopacz była bardzo źle przygotowana, nie patrzyła w stronę kamery, źle reagowała emocjonalnie podczas debaty, tracąc punkty na wymiarze przywództwa. Premier nie zrealizowała podstawowych celów strategicznych (patrz: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sondaz-liderzy-traca-czy-debata-wywola-efekt-motyla/wj2jfc#.ViXqNhMe8Ik.twitter ). Słabą debatę nie zmotywowała uśpionego elektoratu PO. To premier Ewa Kopacz miała znokautować rywalkę, gdyż PO goni PiS w sondażach, a przegrała na punkty. Co więcej, debata miała powstrzymać przepływ wyborców PO do Zjednoczonej Lewicy i Nowoczesnej. Porażka w dzisiejszej debacie wiązałaby się z dalszymi stratami PO, a w związku z tym z możliwą utratą przywództwa Ewy Kopacz w PO po wyborach. Nie bez powodu Grzegorz Schetyna spiera się dziś z premier na temat błędów popełnionych przez sztab.

Dzisiejsza debata będzie trudna dla premier, tym bardziej, że pojedynek pomiędzy Barbarą Nowacką a Ryszardem Petru może interesować wyborców. Barbara Nowacka ma dużą przewagę w ocenach ze względu na większy odsetek w próbie elektoratu Zjednoczonej Lewicy niż Nowoczesnej. Warto jednak zwrócić uwagę na te cechy, pod względem których lepiej postrzegany jest Ryszard Petru. Doceniany jest przez wyborców pod względem siły przywództwa, zaś problemem dla niego są tzw. cechy miękkie lidera: „rozumienie potrzeb”, „zaufanie”, „bliskość”. To będzie ciekawy pojedynek, gdyż właśnie na tych wymiarach jest dobrze postrzegana Barbara Nowacka. Natomiast liderka Zjednoczonej Lewicy, podobnie jak Beata Szydło potrzebuje potwierdzenia, iż wskazanie jej przez partię nie było błędem i musi zdać trudny test przywództwa.

Zrzut ekranu 2015-10-21 o 11.53.49

Debata jest szansą dla Pawła Kukiza, który ma duży potencjał osobowościowy (patrz tabela poniżej). Nie potrafi jednak przełożyć go na poparcie dla swojego projektu politycznego. Być może dzisiaj uda mu się odświeżyć ten wizerunek, którym uwodził Polaków podczas wyborów prezydenckich. Pozostali liderzy byli gorzej oceniani w badaniu wizerunkowym Ariadna. Debata jest dla nich ostatnią szansą, aby się wyróżnić podczas tej kampanii.

Zrzut ekranu 2015-10-21 o 11.54.51

Podsumowanie. Beata Szydło wczoraj zrealizowała swoje cele, zdała test przywództwa. Dziś tylko musi potwierdzić swoją predyspozycję. Jej wystarcza remis. Sytuacja premier Ewy Kopacz jest trudna, gdyż w formule dzisiejszej debaty trudno odrobić straty. Trudno się wyróżnić, a będzie ona atakowana przez liderów Nowoczesnej i Zjednoczonej Lewicy.  Zapowiada się ciekawy pojedynek pomiędzy Ryszardem Petru (11 proc.) i Barbarą Nowacką (10 proc.). Debata jest dla nich szansą, aby zabezpieczyć poparcie powyżej progu wyborczego Zjednoczonej Lewicy i Nowoczesnej, kosztem PO. Dlatego to premier Ewa Kopacz jest przed debatą w najtrudniejszej sytuacji.

.

Pomiar został przeprowadzony w dniach 10-12 października 2015 roku metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie Polaków liczącej N=1053 osób dobranych z panelu Ariadna. Próba losowo-kwotowa. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.