Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie wygrało niedawne wybory do Parlamentu Europejskiego. W badaniu dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna sprawdziliśmy „układ sił” przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi.

 

Na panelu Ariadna zapytaliśmy, na kogo Polacy oddaliby swój głos, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę. Przedstawiliśmy ankietowanym kilka wariantów.

Udział w wyborach zadeklarowało 54 proc. uczestników badania. Frekwencja byłaby więc większa niż w 2015 roku, gdy zagłosowało blisko 51 proc. uprawnionych do głosowania i większa niż w wyborach do PE, w których wyniosła blisko 46 proc.

Jeśli okazałoby się, że PSL wróciłoby do koalicji, a partie wystartowały w takich samych blokach, jak w wyborach europejskich, zwyciężyłoby ponownie PiS.

Jeśli w wyborach wystartowałaby Koalicja Polska, którą chce zmontować PSL, zwycięzcą nadal byłoby PiS. W tym przypadku PiS zyskałoby 40 proc. głosów. Straciłaby również Koalicja Europejska (26 proc.). Zyskałaby Wiosna (9 proc.) i Kukiz’15 (5 proc.). Koalicja Polska zyskałaby czwarty wynik (7 proc.).

Jednej z przyczyn porażki Koalicji Europejskiej w eurowyborach upatruje się w słabości jej lidera – Grzegorza Schetyny.

W ostatnim wariancie sprawdziliśmy, jak rozłożyłyby się głosy, gdyby PSL wróciło do KE, ale jej liderem (z racji pełnionej funkcji oczywiście symbolicznym) został Donald Tusk.

W tym przypadku PiS nadal zyskałby najlepszy wynik (39 proc.), ale jego przewaga nad największym przeciwnikiem, czyli KE zmalałaby do 4 proc., gdyż głos na koalicję pod patronatem Tuska oddałoby 35 proc. badanych.

Wyniki GWP (10cze19)

 

Cały artykuł >>>


Badanie przeprowadzone na panelu Ariadna w dniach 7-10 czerwca maja 2019 roku. Próba ogólnopolska osób od 18 lat wzwyż (N=1034). Kwoty dobrane według reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.