Czy kiedykolwiek wcześniej słyszałeś o Aleksandrze Dulkiewicz będącej obecnie prezydentem Gdańska? Czy powinna wejść do wielkiej polityki? – takie pytania zadaliśmy na panelu Ariadna. Wynik to nieprzyjemne zaskoczenie dla opozycji.

 

Po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza z rąk zamachowca Gdańsk musiał wybrać nowego prezydenta. W wyborach bezkonkurencyjna okazała się dotychczasowa zastępczyni zamordowanego, Aleksandra Dulkiewicz. Przez wiele dni pokazywały ją telewizje w całej Polsce. Niedawno, przy okazji obchodów 30. rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów 4 czerwca była gospodynią uroczystości w Gdańsku. Razem z innymi samorządowcami była istotnym elementem politycznego wymiaru uroczystości, zorganizowanych przez opozycję wobec władzy PiS.

A jednak mimo tego czasu antenowego i piastowania ważnej funkcji aż 65 proc. respondentów badania na panelu Ariadna dla WP nie ma pojęcia, kim jest pani prezydent Gdańska. Słyszało o niej tylko 35 proc. badanych.

 

Spytaliśmy następnie, czy Dulkiewicz powinna szukać swojej szansy w polityce ogólnokrajowej, zamiast ograniczyć się tylko do zarządzania jednym z największych polskich miast. I tu wyborcy PiS i Po byli zaskakująco zgodni – nie. Dulkiewicz do wielkiej polityki iść nie powinna – uważa 91 proc. badanych identyfikujących się jako zwolennicy partii Jarosława Kaczyńskiego. Uważa tak także aż 66 proc. badanych – zwolenników opozycji. Tylko 34 proc. tych ostatnich widzi szanse Dulkiewicz poza Gdańskiem

Wyniki GWP (10cze19)

 

Cały artykuł >>>


Badanie przeprowadzone na panelu Ariadna w dniach 7-10 czerwca maja 2019 roku. Próba ogólnopolska osób od 18 lat wzwyż (N=1034). Kwoty dobrane według reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.