Wspólna lista do Parlamentu Europejskiego, którą patronatem miałby objąć Donald Tusk, to broń opozycji na zwycięstwo w wiosennych wyborach. Z badania dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna wynika, że nie jest to broń zabójcza.

 

O planie powołania wspólnej listy poinformowała w ubiegłym tygodniu „Rzeczpospolita”. Według dziennika mieliby się na niej znaleźć politycy Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, PSL oraz część lewicy. Dla przewodniczącego Rady Europejskiej przewidziana została – dość mgliście – rola wspierającego projekt.

W badaniu na panelu Ariadna zapytaliśmy Polaków jak oceniają pomysł powstania takiego „prodemokratycznego” bloku oraz czy zagłosowaliby na jego kandydatów.

Ponieważ projekt znajduje się na wstępnym etapie, a rozmowy na jego temat toczą się zakulisowo niewielu uczestników badania w ogóle słyszało o takim rozwiązaniu (74 proc.). Projekt był znany jedynie 26 proc. ankietowanych. Aż 40 proc. uczestników badania nie potrafiło określić czy wspólna lista jest dobrym, czy złym rozwiązaniem. A głosy na „tak” oraz na „nie” rozłożyły się niemal po równo – 31 proc. oceniło projekt zdecydowanie pozytywnie, a 29 proc. negatywnie.

Blok GWP (16lis18)

Cały artykuł >>>

Zrzut ekranu 2018-04-18 o 15.07.43

Nota metodologiczna: Badanie przeprowadzone dla WP na panelu Ariadna w dniach 16-19 listopada 2018 roku. Próba ogólnopolska osób od 18 lat wzwyż (N=1081). Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania. Metoda: CAWI