maliszewski2222
dr hab. Norbert Maliszewski
Ekspert ds. zachowań politycznych
Uniwersytet Warszawski

.

.

[10.XII.2015]

Badani w sondażu Ariadna są podzieleni co do wagi sporu o Trybunał Konstytucyjny, 51 proc. uznaje go za ważny. Spór jest niezrozumiały dla dużej części społeczeństwa. To sędziowie Trybunału Konstytucyjnego (56 proc.) cieszą się większym zaufaniem niż prezydent (48 proc.), stąd krytyczne oceny jego działań i PiSu. Ponad połowa badanych uważa, że PiS (54 proc., + 4 pp) i prezydent Andrzej Duda (55 proc.) naruszają standardy demokracji, łamią Konstytucję RP.

80 proc. badanych sondażu Ariadna zna sprawę sporu o Trybunał Konstytucyjny. Dla 51 proc. sprawa tego sporu jest ważna, dla pozostałych (49 proc.) nie jest istotna.

Ponad połowa badanych uważa, że prezydent Andrzej Duda (55 proc.) narusza standardy demokracji, nie przyjmując przysięgi od 3 sędziów wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, zaś odbierając od 5 sędziów wybranych w obecnej.

Zrzut ekranu 2015-12-10 o 10.30.31

Podobny odsetek krytycznych ocen dotyczy PiS (54 proc.). Co więcej, w ciągu tygodnia wzrósł on o 4 punkty procentowe. Ciekawe jest także to, że  coraz więcej badanych (+ 3 pp) jest przekonanych, że nie doszło do złamania standardów. To głównie sympatycy PiS, zgodnie z syndromem oblężonej twierdzy, jak temperatura sporu rośnie, coraz więcej wybaczają politykom ich partii.

Zrzut ekranu 2015-12-10 o 10.29.36

Spór na temat Trybunału Konstytucyjnego nie jest łatwy do zrozumienia dla większości społeczeństwa. Badani nie są w stanie rozsądzić, kto ma w nim rację (aż 40 proc.). Ten sam odsetek przyznaje słuszność opozycji (19,9 proc.), PiS (19,6 proc.) i twierdzi, że żadna ze stron nie ma racji (19,2 proc.).

Krytyczne oceny prezydenta i PiS prawdopodobnie biorą się stąd, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego (56 proc.) cieszą się większym zaufaniem badanych niż prezydent (48 proc.).

Zrzut ekranu 2015-12-10 o 10.31.32

Najczęściej badani twierdzą, że to prezydent (68 proc.) naruszył Konstytucję RP podczas sporu o sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Niemal równie często badani wskazują PiS (56 proc.). Pozostali uczestnicy sporu są wskazywani rzadziej.

 Zrzut ekranu 2015-12-10 o 10.28.09

Wyniki tego sondażu pokazują jednak, że koszty sporu są bardzo duże zarówno dla PiS (51 proc.), jak i prezydenta (48 proc.). Co więcej, najmniej traci autorytet Trybunału Konstytucyjnego (34 proc.).

Zrzut ekranu 2015-12-10 o 10.28.21

Wydaje się, że politycy PiS poprzez spór o Trybunał Konstytucyjny chcieli zrealizować kilka celów. Pierwszym było wprowadzenie do zmiany składu Trybunału Konstytucyjnego, aby zawierał on większą liczbę sędziów rekomendowanych przez tę partię. Jeśli to by się nie udało, innym celem może być doprowadzenie do kryzysu konstytucyjnego, który sparaliżowałby działanie tej instytucji. Długotrwały kryzys nie jest akceptowany przez społeczeństwo. Szybko pojawi się oczekiwanie na uchwalenie nowej ustawy, która by określiła sposób wyboru sędziów i jego skład, korzystny dla PiS (np. zgodnie z regułą 2/3 posłów Sejmu RP). Cele te pewnie PiS zrealizuje. Wyniki tego sondażu pokazują jednak, że koszty polityczne sporu dla PiS i prezydenta, okazują się niezwykle duże. Czy były warte poniesienia? Czy nie będzie to pyrrusowe zwycięstwo? To zależy, jakie plany zamierza zrealizować PiS, które mogłyby być torpedowane przez Trybunał Konstytucyjny. Trudno się spodziewać, aby Trybunał Konstytucyjny blokował realizację najważniejszych dla wyborców obietnic socjalnych, a jeśli już to wówczas to sędziowie traciliby autorytet, a nie jak teraz prezydent i PiS. Być może spór jest przygotowaniem do debaty na temat konieczności przyjęcia nowej Konstytucji RP, ale trzeba mieć nie tylko odpowiednią większość w Sejmie RP, ale także społeczny autorytet, a obecne działania PiS tylko podważają go.

.

Raport prezentuje wyniki badania przeprowadzonego w dniach 4 – 8 grudnia 2015 roku na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1013 osób, dobranej z panelu Ariadna metodą CAWI. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.