Anna_Miotk
dr Anna Miotk
Dyrektor ds. komunikacji PBI
blogerka (annamiotk.pl)

.

[11.III.2015]

Od kilku miesięcy czołówka największych profili na Twitterze pozostaje bez zmian: Radosław Sikorski, Janusz Palikot, Jerzy Buzek i Ryszard Kalisz. Największe przyrosty fanów, rzędu 9 proc., zanotowały w lutym profile Jerzego Buzka, Ryszarda Kalisza oraz Stephena D. Mulla. Po 8 proc. fanów przybyło Radosławowi Sikorskiemu i Mariuszowi A. Kamińskiemu.

Na początku lutego oficjalnie wystartowała kampania prezydencka. Niektórzy kandydaci byli aktywni już dużo wcześniej przed tą datą, gromadząc sobie kapitał w mediach społecznościowych na moment startu.  Bardzo dobrym przykładem jest tutaj Andrzej Duda. Jego Twitterowe i Facebookowe profile były już aktywne dużo wcześniej, zanim była znana oficjalna data wyborów. Obecnie Andrzej Duda jest właścicielem jednych z najbardziej aktywnych profili na Twitterze i fanpejdży na Facebooku. Pod względem aktywności w lutym b.r. polityk PiS wysforował się daleko na pierwszą pozycję.

Profil Andrzeja Dudy był też najczęściej wzmiankowanym profilem na Twitterze. Drugi w kolejności był Janusz Palikot, trzecia – Magdalena Ogórek. Czwarte miejsce należało do profilu Prezydenta RP, natomiast piąte do profilu Bronisława Komorowskiego. Politycy kandydujący na urząd prezydenta RP – Andrzej Duda, Magdalena Ogórek oraz Adam Jarubas – byli też posiadaczami najbardziej aktywnych w lutym profili. Można zatem powiedzieć, że kampania prezydencka zdecydowanie zdominowała działania polityków na Twitterze w minionym miesiącu.

sotrender_twitter_luty2015

Tweetem lutego był post Andrzeja Dudy, odnoszący się krytycznie do polityki zagranicznej prezydenta Bronisława Komorowskiego. Dużą popularnością cieszyło się też zdjęcie z profilu Prezydenta RP, wykonane podczas uroczystości rocznicowych na ukraińskim Majdanie oraz informacja z profilu Bronisława Komorowskiego o wyjeździe do Japonii wraz z polskimi przedsiębiorcami. Kontrowersje wzbudził wpis Magdaleny Ogórek brzmiący: „Proszę poprosić majstra, żeby trzymał poziom. Terminator”. Niektórzy internauci nie zrozumieli, inni szybko się domyślili, że jest to odpowiedź na uszczypliwe uwagi prof. Tomasza Nałęcza. W czołówce nie mogło rzecz jasna zabraknąć wpisu ambasadora USA w Polsce, Stephena Mulla, który tym razem gratulował Polakom Oscara dla filmu „Ida”.

 

Więcej informacji >>>

Zobacz inne artykuły >>>

.