maliszewski2222

dr hab. Norbert Maliszewski
Ekspert ds. marketingu politycznego
Uniwersytet Warszawski

.

[4.II.2015]

Na trzy miesiące przed wyborami Bronisław Komorowski jest zdecydowanym liderem ocen (48 proc.) – według wyników badania firmy Ariadna dla www.tajnikipolityki.pl. Andrzej Duda (17 proc.) wciąż jest daleki od uzyskania poparcia całego elektoratu PiS. Ryszard Kalisz (10 proc.) ma bardziej atrakcyjny wizerunek niż Magdalena Ogórek (7 proc.). Inni kandydaci uzyskują gorsze oceny, ale zgodnie z przysłowiem „nec Hercules contra plures”, czyli kiedy kandydatów kupa, wtedy prezydent Bronisław Komorowski …. może potrzebować drugiej tury do wygranej. Jakie elementy wizerunku mogą decydować o wyniku wyborów? Jakie znaczenie ma to, iż pierwsza tura wyborów odbędzie się 10 maja?

Bronisław Komorowski, ze średnią ocen 48 proc. wśród respondentów zamierzających głosować, to polityk wagi ciężkiej, a pozostali kandydaci ze swoim poparciem niejako należeliby do innej kategorii wagowej. Takie rezultaty to m.in. efekt tego, że partie opozycyjne z dużym społecznym poparciem (PiS, SLD) nie wystawiły w szrankach swoich liderów, ale polityków młodych, mniej znanych wyborcom. Szanse liderów byłyby niewiele większe, a zadaniem pretendentów do stanowiska jest odświeżenie wizerunku partii. Pytanie tylko, czy to nie jest karkołomny pomysł, jeśli kandydaci nie pasują do formatu prezydenta?

W badaniu respondenci byli pytani o to, jakie cechy uważają za najważniejsze przy ocenie kandydata na prezydenta (patrz: wykres poniżej). Trzy najważniejsze to uczciwość, rozumienie potrzeb przeciętnych Polaków i skuteczność.

Wizerunki kandydatów na prezydenta (16-20 stycznia)_2

Prezydent Bronisław Komorowski jest zdecydowanym liderem ocen w każdej z tych kategorii.  Bronisław Komorowski jawi się na tle innych kandydatów jako „skuteczny przywódca” (54 proc.). Nie dziwi, że jako najbardziej doświadczony w stawce kandydatów, jest najczęściej wskazywany jako „polityk na czas kryzysu na Ukrainie” (50 proc.). Inne jego atuty to patriotyzm (51 proc.), wzbudzanie zaufania (50 proc.). Uczciwość (48 proc.) to cecha, którą respondenci  wskazują jako najważniejszą, więc ataki kontrkandydatów będą celowały w podważenie tej zalety prezydenta (co było widać już podczas kampanii samorządowej, w czasie problemów PKW z sumowaniem rezultatów, a za co Bronisław Komorowski nie był odpowiedzialny).

Bronisław Komorowski jest liderem ocen, ale są elementy jego wizerunku, które można poprawić. Do takich należy m.in. „siła, zdecydowanie”, tylko 41 proc. wskazań (w porównaniu do średniej 48 proc.), nie dziwi więc, że ta cecha, wiązana z aktywnością, jest obiektem ataku kontrkandydatów.

Wizerunki kandydatów na prezydenta (16-20 stycznia)_1

Andrzej Duda

Mała rozpoznawalność kandydata PiS (53 proc. w próbie) sprawia, że średnia pozytywnych wskazań (17 proc.) jest niższa niż elektorat tej partii (około 30 procent.). Oczywiście, nie należy mylić średniego odsetka wskazań dla cech kandydata, z intencją głosowania na niego. Ze względu na silną polaryzację sceny politycznej, sympatycy PiS mogą głosować na swojego kandydata („warto głosować na tego polityka” – 21 proc. wskazań), nawet jeśli nie są do niego przekonani. Zatem podczas czterech miesięcy kampanii, na skutek tej polaryzacji, notowania Andrzeja Dudy mogą rosnąć.

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Kampania będzie krótka, co faworyzuje Bronisława Komorowskiego. Ponadto, polaryzacji wyborców służą obchodzy tzw. „miesięcznicy” tragedii smoleńskiej. Brak możności zorganizowania marszu 10 maja nie sprzyja kandydatowi PiS. Co więcej, uroczystość obchodów 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej na Westerplatte, organizowana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, a krytykowana przez stronę rosyjską, może podobać się części elektoratu PiS. To sprzyja osłabianiu jego mobilizacji. Termin 10 maja utrudnia Andrzejowi Dudzie w przekonaniu do siebie całego elektoratu PiS, a jeśli tak się nie stanie, Bronisław Komorowski może wygrać wybory już w pierwszej turze.

Zalety Andrzeja Dudy współgrają z atutami PiS – jest postrzegany jako patriota (18 proc.), uczciwy (17 proc.). Podobnie jak partia opozycyjna, która obiecuje, że „słucha ludzi” jest dobrze oceniany pod względem bliskości ludziom (18 proc.) i rozumienia potrzeb przeciętnych Polaków (16 proc.). Prawdopodobnie PiS będzie tworzyć narrację, wedle której podkreślana będzie kwestia dystansu władzy prezydenta, powiązanego z elitami i pretendenta z opozycji, bliższego Kowalskim. Jest to prawdopodobne zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę to, że kandydat słabo wypada pod względem lubienia przez wyborców (14 proc.). Konsekwencją braku doświadczenia kandydata w sprawowaniu eksponowanego urzędu/pełnienia ważnej funkcji, są gorsze oceny jako „silnego przywódcy” (16 proc.). Pierwsze kroki kampanii PiS więc będą poświęcone także temu, aby przekonać, iż ten relatywnie młody polityk pasuje do pełnienia roli prezydenta (gdyż motyw głosowania przeciw Komorowskiemu może nie być wystarczający).

Andrzej Duda ma szansę zebrać głosy elektoratu PiS, czyli około 30 proc. Druga tura jest możliwa, jeśli inne partie (PSL, SLD, TR, NP) wystawiłyby w wyborach mocnych kandydatów.

Dla sprawdzenia tej tezy w badaniu został umieszczony Ryszard Kalisz, jako popularny polityk z lewicy (10 proc. – trzecie miejsce wśród zamierzających głosować). Zaletą  Ryszarda Kalisza jest m.in. kompetencja (15 proc. wskazań), wzbudzanie sympatii (13 proc.). Gorsze oceny uzyskuje pod względem cech ważnych dla wizerunku prezydenta, a więc „uczciwości” (8 proc.), skuteczności (6 proc.), czy rozumienia potrzeb przeciętnych Polaków (7 proc.). To może powodować, że pomimo popularności, jeśli nie poprawiłby swego wizerunku, wyborcy niekoniecznie byliby skłonni głosować na niego w wyborach prezydenckich.

Magdalena Ogórek jest gorzej postrzegana (średnia 7 proc.) od Ryszarda Kalisza, więc jej wystawienie przez SLD jest zabiegiem dość ryzykownym. Szanse na dobry rezultat są małe. Może tak się stać, gdy uzyska rolę „czarnego konia” tych wyborów, a więc będzie kandydatką wnoszącą świeżość, wyrażającą sprzeciw wobec obecnemu „establishmentowi”. Magdalena Ogórek uzyskała najwięcej wskazań (12 proc.) dla cechy „uczciwość”, w sytuacji gdy w mediach publikowane są negatywne treści na jej temat. Taki wynik może oznaczać, że część wyborców postrzega te publikacje jako nagonkę i na zasadzie sprzeciwu, częściej wskazuje ją jako uczciwą. Jeśli SLD nie uda się stworzyć narracji „białego konia” wyborów, to wynik Magdaleny Ogórek może być słaby, gdyż dla wielu cech oceny są niskie, np. kompetencja  5 proc., skuteczność 4 proc.

Janusz Korwin-Mikke (średnia 7 proc.) i Janusz Palikot (7 proc.) mają stosunkowo silne wizerunki jako politycy. Są bardzo wyraziści, więc nie dziwią dobre ich rezultaty, przewyższające te wskazujące gotowość do głosowania. One nie przekładają się na poparcie tego samego rzędu, ze względu na tzw. proces głosowania strategicznego. Kandydaci ci mają nikłe szanse na zajęcie drugiego miejsca w I turze wyborów. Co więcej, egzystencja polityczna projektu Janusza Palikota, czyli Twojego Ruchu, stoi pod znakiem zapytania. Zatem, pomimo swojej wyrazistości wizerunkowej, wyborcy rzadko głosują przy urnach na takich kandydatów.

Wynik Adama Jarubasa (2 proc.) nie zaskakuje, jeśli jego rozpoznawalność w próbie wynosi tylko 9 proc. Marszałek województwa świętokrzyskiego w wyborach samorządowych uzyskał doskonały rezultat, jest dobrze oceniany w swoim regionie. Podczas kampanii prezydenckiej PSL będzie starał się wypromować swojego kandydata, zwłaszcza w kontraście do Andrzeja Dudy, gdyż to właśnie z PiS ludowcy konkurują o wyborców na wsiach, w małych i średnich miejscowościach. Cztery miesiące to mało czasu, więc decyzja PSL (w dodatku długo przeciągana), może okazać się dość ryzykowna, gdy kandydat uzyska bardzo słaby rezultat w wyborach.

Pomiar został przeprowadzony w dniach 16 – 20 stycznia 2015 roku metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie Polaków liczącej N=1041 osób dobranych z panelu Ariadna. Próba losowo-kwotowa. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania. Respondenci mogli wskazać, że dana cecha pasuje tylko do jednego polityka.

Pobierz pełny raport z badania >>>>

Zobacz inne artykuły >>>

 

One Response to “Nowy sondaż: Komorowski deklasuje, ale możliwa jest II tura wyborów”




  1. Krzesława

    ponieważ temat jest bardzo 1. ciekawy 2. nieprawdziwy 3. dla mnie osobiście bliski, napiszę o nim na swoim blogu i FC