Anna_Miotk
dr Anna Miotk
Dyrektor ds. komunikacji PBI
blogerka (annamiotk.pl)

.

[1.IX.2015]

Urzędujący polityk ma zawsze łatwiej – więcej wzmianek w mediach społecznościowych dotyczy Ewy Kopacz niż szykowanej przez PiS na jej następczynię Beaty Szydło lub popularnego wśród młodszych internautów Pawła Kukiza. Ustąpił im pola nawet popularny w sieci Janusz Korwin-Mikke.

Wyniki dotyczące wydźwięku treści też specjalnie nie dziwią – odsetek komentarzy negatywnych przeważa nad pozytywnymi, co może być zarówno skutkiem aktywności negatywnego elektoratu danej postaci, jak też aktywności osób zajmujących się marketingiem szeptanym na usługi poszczególnych partii. Zastanawia spory odsetek komentarzy negatywnych na temat Janusza Palikota – w sierpniu polityk zapowiedział złożenie mandatu poselskiego, więc może to być krytyka ze strony niezadowolonych wyborców (lub wyrazy poparcia dla decyzji wyrażane przez krytyków), ale ze względu na to, że wydźwięk wypowiedzi określano automatycznie, traktowałabym to z dużą ostrożnością.

newspoint_sierpien_liderzy_i_partie_3

Widoczna jest spora aktywność Prawa i Sprawiedliwości w sieci – liczba komentarzy na temat tej partii przewyższa liczbę komentarzy na temat Platformy Obywatelskiej. Pozostałe partie nie wykazywały się już taką aktywnością. Zastanawia też duży odsetek pozytywnych wypowiedzi na temat Nowoczesnej.pl. Wygląda to tak, jakby ta partia była traktowana przez internautów, którzy o niej piszą, z dużą przychylnością. Daje się też zauważyć większą krytykę wobec partii aktualnie rządzących niż wobec opozycyjnego PiS. Jednak nie można tego jednoznacznie stwierdzić ze względu na to, że wydźwięk wypowiedzi był określany automatycznie.

Zobacz inne artykuły >>>