maliszewski2222

dr hab. Norbert Maliszewski
Ekspert ds. zachowań politycznych
Uniwersytet Warszawski

.

[27.II.2015]

Andrzej Duda ma sympatyków podobnych do profilu wyborców PiS, więc jego starania służące poszerzeniu elektoratu jeszcze nie przyniosły rezultatów. Bronisław Komorowski podobnie jak Platforma Obywatelska ma problem w przyciąganiu osób młodych. Dla wyborców obu kandydatów najważniejsze jest bezpieczeństwo socjalne i fizyczne (przeważają tzw. „materialiści”) – wynika z badania firmy Ariadna na próbie 1009 osób, dla www.tajnikipolityki.pl. Czy działania sztabów obu kandydatów skierowano do właściwych grup wyborców?

Kogo kandydaci przyciągają bardziej – kobiety czy mężczyzn?

Andrzej Duda ma więcej sympatyków wśród mężczyzn (17 proc. według badania CBOS) niż kobiet (13 proc.). Powodem  może być wizerunek aktywnego, silnego przywódcy, który stara się kreować Andrzej Duda. Taki na ogół bardziej podoba się mężczyznom. Dla Bronisława Komorowskiego proporcja jest odwrotna: odsetek mężczyzn 58 proc.  jest mniejszy niż kobiet 68 proc.  Niekoniecznie prezydent uwodzi więcej kobiet, ale przyczyną jest profil sympatyków ugrupowania, które go wspiera, czyli PO. Ten jest bardziej „kobiecy” (patrz: Wykres 2).

IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe - uśrednione wyniki)IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe – uśrednione wyniki), fot. www.tajnikipolityki.pl

Wiek

Dane CBOS różnią się od średnich poparcia z lutego dla obu kandydatów (Wykres 1), niemniej jednak warto zwrócić uwagę na profil wiekowy sympatyków. Poparcie dla Andrzeja Dudy raczej rośnie wraz z wiekiem (tak jak dla PiS – Wykres 3).  Bronisław Komorowski ma identyczne problemy jak Platforma Obywatelska: mniejszy odsetek osób najmłodszych w gronie swoich wyborców. Prezydent jest starszy od swoich rywali. Nie zawsze jednak jest tak, że ci najmłodsi głosują na bardziej podobnych sobie – to kwestia otoczenia prezydenta (osób młodych wśród doradców), wyrażanych wartości.

Poparcie dla partii w różnych grupach wiekowychPoparcie dla partii w różnych grupach wiekowych, fot. www.tajnikipolityki.pl
Ipsos (exit poll)Ipsos (exit poll), fot. www.tajnikipolityki.pl

Miejsce zamieszkania

Andrzej Duda – młody, wykształcony kandydat PiS miał kontynuować ekspansję PiS nie tylko na wsi, w mniejszych ośrodkach miejskich, ale także w dużych miastach, powyżej 500 tys. Dane CBOS z jednej próby obarczone są dużym błędem pomiaru, ale jak widać – znów – profil PiS i Andrzeja Dudy są podobne.  Natomiast dla prezydenta Bronisława Komorowskiego i PO profil jest odwrotny – większy odsetek jego wyborców jest w dużych niż mniejszych miejscowościach.

CBOSCBOS, fot. www.tajnikipolityki.pl
IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe - uśrednione wyniki)IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe – uśrednione wyniki), fot. www.tajnikipolityki.pl

Wykształcenie

Dr Andrzej Duda miał być pomysłem PiS na lepsze dotarcie do wyborców o wyższym wykształceniu. Wyniki CBOS na razie tego nie potwierdzają. Są one z początku kampanii (5-11 lutego), więc jeszcze czas, aby kandydat PiS to zmienił. Niemniej jednak te etykiety profilują elektoraty kandydatów. Dotyczy to również Bronisława Komorowskiego, który stara się wyjść poza elektorat PO .

CBOSCBOS, fot. www.tajnikipolityki.pl
IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe - uśrednione wyniki)IPSOS (badanie exit poll wybory do Parlamentu Europejskiego i samorządowe – uśrednione wyniki), fot. www.tajnikipolityki.pl

Materializm

Andrzej Duda ma najwięcej sympatyków deklarujących poglądy prawicowe. Bronisław Komorowski dominuje w centrum i na lewicy. Lewica vs prawica stały się na tyle rozmytymi pojęciami, że we współczesnej polityce częściej stosuje się je jako pewne busole, wabiki dla wyborców niż jest to spójny zestaw idei i wartości danej partii.

Innym podziałem, który może być przydatny w polskiej polityce, jako kraju szybkich przemian społeczno-gospodarczych, jest wyodrębnienie wyborców materialnych i post-materialnych. Dla tych pierwszych szczególnie ważne są wartości związane z bezpieczeństwem socjalnym, ale i fizycznym, takie jak: „utrzymanie porządku w kraju”, „walka z rosnącymi cenami”. W kraju na dorobku, po okresie transformacji jest ich znacząca przewaga w porównaniu do tzw. post-materialistów, dla których istotne są takie wartości jak rozwój, obywatelskość, np. „dać ludziom więcej wpływu na decyzję w pracy i społeczności lokalnej”, „zmierzać w kierunku społeczeństwa, w którym idee znaczą więcej od pieniędzy”. Ciekawe było zbadanie (firma Ariadna dla www.tajnikipolityki.pl*), czy elektoraty obu kandydatów różnią się odsetkiem materialistów i postmaterlaistów. Ze względu na profile kandydatów, wydawałoby się, że to Bronisław Komorowski – deklarujący się jako prezydent obywatelski (w sensie „nie partyjny”, ale też odwołujący się do idei obywatelskości) będzie miał większy odsetek sympatyków post-materialnych niż Andrzej Duda. Okazało się, że elektorat kandydata PiS nie tylko zawiera sympatyków „socjalnych”, ale także „ideowców” w tej samej proporcji co obecnie urzędujący prezydent (a nawet o 5 punktów proc. więcej).

Ariadna.Ariadna., fot. www.tajnikipolityki.pl

Kampania dopiero się zaczyna, ale wyniki mogą niepokoić obu kandydatów. Celem Andrzeja Dudy jest nie tylko przekonanie elektoratu PiS do siebie. Miał wykraczać poza profil tej partii, tak aby osiągnąć wynik w pierwszej turze powyżej 30 proc. i zyskać kolejne bastiony dla PiS przed wyborami parlamentarnymi.

Wyniki mogą zastanawiać także sztab Bronisława Komorowskiego, który ma być kandydatem obywatelskim. Profil sympatyków zaczyna coraz bardziej przypominać elektorat PO i problemem prezydenta byłoby wpaść w szablon partyjny. To może być efekt chaosu na początku kampanii. Raz Bronisław Komorowski występuje z prezydentami dużych miast, potem jedzie na szarlotkę w klubie seniorów. Przynajmniej na razie nie widać strategii  – kogo i po co prezydent miałby teraz przekonywać do siebie, motywować do zagłosowania.

Nie dziwią więc zmiany poparcia pokazane na Wykresie 1 – Andrzej Duda nieco zyskuje (3 pp), zaś poparcie prezydenta topnieje, gdyż pojawiają się nowi, wyraziści kontrkandydaci – zabierają niszowe grupy, ale to ważne procenty dla urzędującego prezydenta. Sztab prezydenta musi zidentyfikować  grupy, do których w pierwszej kolejności powinien adresować swój przekaz, aby zatrzymać niekorzystny dla siebie trend.

* Pomiar został przeprowadzony w dniach 7 – 10 lutego 2015 roku metodą CAWI na ogólnopolskiej próbie Polaków liczącej N=1009 osób dobranych z panelu Ariadna.

Zobacz inne artykuły >>>

.

One Response to “Kim są sympatycy Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy?”




  1. Adolf

    ohho..jak tak dalej pójdzie to śmiało będę mógł mówić DUDA TO SIĘ UDA!