dr Sergiusz Trzeciak
Ekspert ds. marketingu politycznego
komunikacji politycznej i wizerunku
PAN, Collegium Civitas
.

 

[28.III.2015]

Coraz mniej czasu poświęcamy na dialog wewnętrzny. Zachowujemy się tak, jakbyśmy nie chcieli poznać w życiu najważniejszego – samych siebie, a przecież już Sokrates umieścił nad wejściem do swojej szkoły inskrypcję „Poznaj samego siebie”.

Warto zatem postawić sobie fundamentalne pytania dotyczące samego siebie, nawet jeśli przeraża nas perspektywa odpowiadania na nie – jest to bowiem pierwszy krok na drodze do samopoznania. Należy wyjść od pytań egzystencjalnych, które sprowadzają się do szukania sensu własnych działań. W dalszej kolejności można analizować swoje mocne i słabe strony, po to by następnie jak najlepiej dopasować rodzaj wykonywanej pracy i styl życia do swoich indywidualnych cech osobowości.
Oto kilka przykładów pytań, na które warto udzielić sobie odpowiedzi:

Kim jestem?
Dlaczego angażuję się w działalność publiczną?
Czy ubieganie się o mandat ma sens?
Czy traktuję ubieganie się o mandat jako cel sam w sobie, czy też jako środek do osiągnięcia celu?
Jakie cele mi przyświecają?
Czym różnię się od innych osób angażujących się w działalność publiczną?
Jakie są moje mocne strony w kontekście osiągnięcia moich celów?
Jakie są moje słabe strony w kontekście osiągnięcia moich celów?

.

Analiza SWOT

W odpowiedzi na dwa ostatnie pytania oraz na pytanie o sens udziału w wyborach pomóc może analiza SWOT. Jest to najprostsze, najczęściej wykorzystywane, a jednocześnie bardzo skuteczne narzędzie. Jego nazwa pochodzi od pierwszych liter angielskich słów strengths (mocne strony), weaknesses (słabe strony), opportunities (szanse) i threats (zagrożenia). Można pracować z tym narzędziem samodzielnie, jednak swoim klientom polecam wykonanie analizy SWOT przy pomocy osób życzliwych, które szczerze powiedzą, co myślą na nasz temat.
Wykonując analizę SWOT, wskazujemy swoje mocne strony, które wynikają z wiedzy, umiejętności, doświadczenia zawodowego i życiowego oraz cech charakteru. Mocne strony są czynnikami, które można przekuć w szanse.
W drugim kroku identyfikujemy swoje słabe strony, co pozwala uniknąć trudnych sytuacji (zagrożeń) lub odpowiednio się do nich przygotować, jeśli ich uniknięcie jest niemożliwe. Jeżeli przykładowo czyjąś słabą stroną są publiczne wystąpienia, a osoba ta planuje karierę polityczną, powinna albo zrezygnować z tego pomysłu, albo podjąć ciężką pracę nad sobą.
W trzecim kroku wskazujemy szanse i zagrożenia. W czwartym zaś analizujemy wzajemne powiązania pomiędzy tymi czterema elementami:
• Czy konkretna mocna strona pozwoli mi wykorzystać daną szansę? Przykład: jeśli jestem osobą otwartą i łatwo nawiązuję kontakty z ludźmi, mogę być skutecznym PR-owcem lub właśnie politykiem.
• Czy konkretna mocna strona pozwoli mi zniwelować dane zagrożenie?
• Czy konkretna słaba strona ogranicza możliwość wykorzystania danej szansy?
• Czy konkretna słaba strona potęguje ryzyko związane z danym zagrożeniem? Przykład: jeśli nie potrafię być liderem zespołu ani inspirować innych do działania, to będzie mi trudno zapanować nad zespołem w ramach kampanii wyborczej.
Warto poprosić osoby nam życzliwe o przygotowanie naszej analizy SWOT. Następnie osoby te mogą się spotkać i w czasie burzy mózgów dokonać wspólnej analizy. Lepiej, jeśli nie będziemy obecni podczas dyskusji i w żaden sposób nie będziemy wpływać na szczerość wypowiedzi. W innym wypadku jednak musimy się liczyć z pewnym ryzykiem…

Kiedyś pomagałem przygotować analizę SWOT dla jednego z prezydentów miast. Prezydent szczerze poprosił wszystkich swoich współpracowników: „Powiedzcie, co naprawdę myślicie o moich mocnych i słabych stronach. Nie tylko się nie obrażę, ale i to docenię”. Początkowo usłyszał wiele miłych słów na temat swoich mocnych stron, a gdy nadszedł czas na omawianie słabości, głos zabrał jego asystent, który powiedział: „Wydaje mi się, że twoją słabą stroną jest wygląd – jesteś niski, łysy i masz nadwagę”. Wkrótce także kilka innych osób dołączyło do krytyki, aż w końcu jedna z pań dodała: „Panie prezydencie, niech się pan nie obrazi, ale ma pan ten zły nawyk publicznego dłubania w nosie”.

Przygotowując analizę SWOT, warto pamiętać, że pewne cechy mogą się powtarzać, na przykład łatwość nawiązywania kontaktów i dobra komunikacja z ludźmi. W takiej sytuacji dobrze jest sprowadzić podobne elementy do jednego hasła, na przykład „kontakt bezpośredni”.
Drugą istotną sprawą jest nadanie priorytetu. Warto zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, które ze wskazanych cech są kluczowe z punktu widzenia na przykład kariery politycznej, i wybrać trzy, pięć bądź siedem najważniejszych charakterystyk.
Jeśli dokładnie wiesz, kto stanowi Twoją konkurencję, możesz przygotować analizę SWOT również dla głównego konkurenta i odpowiedzieć między innymi na pytania: „Jaka jest moja przewaga konkurencyjna?”, „W czym ustępuję konkurencji?”, „Co mnie odróżnia od innych?”.

.

Przykładowa analiza SWOT

S – strengths – mocne strony

  • kompetencje i merytoryczne przygotowanie
  • doświadczenie w zarządzaniu
  • znajomość miasta i jego problemów
  • rozpoznawalność w lokalnym środowisku biznesowym i dziennikarskim
  • pracowitość
  • wytrwałość
  • skuteczność
W – weaknesses – słabe strony

  • słabe przygotowanie do wystąpień publicznych
  • brak zaplecza politycznego
  • brak doświadczenia politycznego

 

O – opportunities – szanse

  • kompetencje i skuteczność kandydata jako jeden z tematów kampanii wyborczej
  • kreowanie wizerunku eksperta, a nie polityka
  • kampania ukierunkowana na wybrane grupy – przedsiębiorców, pracowników firm kandydata i ich rodziny, młodych absolwentów
  • marketing szeptany w ww. grupach
T – threats – zagrożenia

  • nieudane wystąpienia publiczne (potrzebny trening w tym zakresie)
  • osamotnienie na scenie politycznej (należy szukać sojuszników)

 

 

Źródło: opracowanie własne.

Z mojego doświadczenia wynika, że najważniejsze jest właściwe określenie szans i wyciągnięcie wniosków, które dzięki znajomości słabych stron pozwolą uniknąć zagrożeń, a niekiedy nawet przekuć je w szansę. Na przykład osoba, która ma ogólną wizję danego przedsięwzięcia, ale nie potrafi koncentrować się na szczegółach, powinna znaleźć sobie współpracownika, który będzie w stanie zagłębić się w te szczegóły – dzięki temu jej efektywność wzrośnie.

Jednym z najważniejszych wniosków, jakie warto wyciągnąć, jest jednak ten, że powinniśmy skupiać się na swoich mocnych stronach, a nie tylko pracować nad niwelowaniem słabości. Kluczowe są więc dobra identyfikacja talentów i koncentracja na ich rozwijaniu. (Zob. L. M. Roberts i in., Naucz się wykorzystywać swoje atuty, w: D. Ciampa i in., Zarządzanie samym sobą, przeł. M. Witkowska, Gliwice: Helion 2006).

Fragment pochodzi z książki dr Sergiusza Trzeciaka „Drzewo kampanii wyborczej, czyli jak wygrać wybory”. Więcej informacji o książce na stronie www.trzeciak.pl/books/drzewo-kampanii-wyborczej/

Zobacz inne artykuły >>>