dr Sergiusz Trzeciak
Ekspert ds. marketingu politycznego
komunikacji politycznej i wizerunku
PAN, Collegium Civitas
.

 

[14.III.2015]

Drzewo kampanii wyborczej rozwija się dzięki glebie, którą stanowią wartości. W glebie drzewo zapuszcza swoje korzenie, podobnie jak polityk opiera swoją misję i wizję działalności politycznej na wartościach. Gdy drzewo rośnie, jego podstawę stanowi pień. Dla polityka pniem, czyli trzonem działań, będzie określenie jego celów, jednego z kluczowych elementów strategii kampanii wyborczej.

Cele

Wiele osób lekceważy znaczenie strategii, postrzegając ją jako tylko jeden z dokumentów, które niewiele wnoszą do realnej kampanii wyborczej. Tymczasem każda kampania – społeczna, reklamowa, militarna, a także wyborcza – jeśli ma się zakończyć sukcesem, powinna być prowadzona właśnie według przemyślanej strategii. Zazwyczaj zarówno poszczególni kandydaci, jak i całe komitety wyborcze mają zbyt wiele do stracenia, aby pozwolić sobie po prostu na spontaniczną i żywiołową działalność.

Udało mi się przekonać setki parlamentarzystów, samorządowców i do świadczonych menedżerów do przygotowania strategii ich działalności. Chociaż niektórzy podeszli do tego z pewnym dystansem i sceptycyzmem, to od wielu z nich otrzymałem informację zwrotną, że dzięki strategii udało im się dokonać licznych pozytywnych zmian w życiu, a nawet zmienić całą ścieżkę kariery zawodowej. Sam też zauważyłem, że odkąd zacząłem definiować własne cele, jestem bardziej skuteczny i większość z nich udaje mi się osiągnąć.
Przygotowanie strategii obejmuje trzy kluczowe etapy, czyli określenie:
– celów;
– grup docelowych;
–  przekazu.

Tuż po określeniu celów i grup docelowych warto dokonać analizy czynników, które wpływają na osiąganie wyznaczonych celów. Następnie można przejść do części taktycznej, czyli określenia:
– planu kampanii wyborczej;
– środków niezbędnych do realizacji kampanii wyborczej;
– taktyki wyborczej.

Wybór i uzasadnienie celu
Warto wyjść od pytania o swoje cele, ale nie ograniczać się tylko do odpowiedzi, co i jak chcę osiągnąć. Należy również się zastanowić, dlaczego chcę osiągnąć dany cel. Jak pisze Simon Sinek w książce „Zaczynaj od dlaczego. Jak wielcy liderzy inspirują innych do działania”, większość firm wie, co robi i jak to robi, ale brakuje im głębsze go sensu własnej działalności. ( S. Sinek, Zaczynaj od dlaczego. Jak wielcy liderzy inspirują innych do działania, przeł. Z. Waśko, Gliwice: Helion 2013. Na http://www.ted.com/talks/simon_sinek_how_great_leaders_inspire_action.html zob. również wystąpienie tego autora.) Zalecany model komunikacji autor nazywa złotym kręgiem. W środku kręgu znajduje się centralne pytanie „Dlaczego?”, dopiero potem pytania „Jak?” i „Co?”. Sinek jak mantrę powtarza, że „ludzie kupują nie to, co robisz, ale to, dlaczego to robisz”.

Dlaczego?
Jak?
Co?

Z tego powodu indywidualne warsztaty dla polityków zaczynam zwykle od pytania: „Dlaczego chce pan/pani zostać burmistrzem/prezydentem miasta?” lub „Dlaczego chce pan/pani zostać posłem do Parlamentu Europejskiego?”. Podobnie funkcjonuje to na poziomie indywidualnym – większość z nas potrafi dobrze opisać, co robi i jak to robi, ale nie potrafi odpowiedzieć, dlaczego coś robi. Łatwiej jest bowiem powiedzieć, na czym polega moja praca, niż wyjaśnić, dlaczego wybrałem taką pracę i co tak naprawdę najbardziej motywuje mnie do jej wykonywania.

Pewnie każdy z kandydatów startujących w wyborach samorządowych czy parlamentarnych na pytanie o swój cel odpowie, że jest nim zwycięstwo. Warto jednak spojrzeć na swoje cele w głębszy sposób. Po pierwsze, należy pamiętać, że celem kampanii wyborczej nie zawsze jest tylko i wyłącznie zwycięstwo. Może być nim również pozyskanie głosów na listę własnego ugrupowania, odebranie głosów przeciwnikowi lub zdobycie doświadczenia politycznego.
Po drugie, zwycięstwo nie powinno być celem samym w sobie, a jedynie środkiem prowadzącym do osiągnięcia celów wyższych. Inaczej mówiąc, podejmując decyzję o starcie w wyborach, kandydat powinien mieć pomysł na sprawowanie funkcji publicznej. Nie wystarczy powiedzieć: „Chcę zostać radnym [posłem, senatorem, wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta…]”, należy również umieć wyjaśnić, dlaczego wybrało się taki właśnie cel, co ma się do zaoferowania wyborcom i jaki ma się pomysł dla swojego okręgu, miasta czy gminy. Dobrze, jeśli już w momencie startu w wyborach kandydat ma pomysł na swoje miejsce w parlamencie lub samorządzie, stosownie do swoich kwalifikacji czy doświadczenia zawodowego. Niestety, większość osób najpierw koncentruje się na tym, co i jak chce osiągnąć, a później – jeśli w ogóle – szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego chce to osiągnąć.

Warto w tym miejscu rozróżnić cele wyborcze od celów politycznych. Celem wyborczym może być zwycięstwo i objęcie na przykład stanowiska burmistrza, co z kolei pozwoli osiągnąć cel polityczny, którym ogólnie powinno być dobro państwa i jego obywateli, a który następnie można przełożyć na konkrety typu podwyższenie jakości służby zdrowia, obniżenie bezrobocia i tym podobne.

Fragment pochodzi z książki dr Sergiusza Trzeciaka „Drzewo kampanii wyborczej, czyli jak wygrać wybory”. Więcej informacji o książce na stronie www.trzeciak.pl/books/drzewo-kampanii-wyborczej/

Zobacz inne artykuły >>>