Opozycja nie wystartuje wspólnie w wyborach. Z badania na panelu Ariadna dla WP wynika, że połowa wyborców po równo obwinia liderów i ich partie za ten stan rzeczy. Ci, którzy wskazują jednego winnego, najczęściej uważają, że to wina Grzegorza Schetyny i PO.

Zjednoczona Prawica zmierzy się w jesiennych wyborach z kilkoma blokami opozycyjnymi. Część z nich wspólnie startowała w wyborach europejskich w maju. Teraz zdecydowały się na oddzielny start.

Kto więc ponosi za to winę? Według 50 proc. badanych wszystkie partie po równo. Z kolei ci, którzy uważają, że winny jest jeden, wskazują na Grzegorza Schetynę i PO – to aż 29 proc. wskazań. PSL i Władysława Kosiniaka-Kamysza obwinia 12 proc. badanych, a zaledwie 3 proc. SLD i Włodzimierza Czarzastego. 6 proc. badanych cechuje się wyrozumiałością i uważa, że nikt nie jest winny rozpadu opozycyjnej koalicji.

Cały artykuł >>>

Badanie dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna. Próba ogólnopolska licząca N=1037 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Struktura próby dobrana wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Metoda: CAWI. Termin realizacji: 19 – 22 lipca 2019 roku.