Anna_Miotk
dr Anna Miotk
Dyrektor ds. komunikacji PBI
blogerka (annamiotk.pl)
.
[3.XII.2014]

Listopad b.r. był czasem najpierw intensywnej kampanii wyborczej, następnie wyborów i zamieszania wokół systemu informatycznego PKW, który w kluczowym momencie odmówił współpracy. Skala oburzenia wyrażana nie tylko przez polityków, ale również przez zwykłych obywateli wypowiadających się w internecie, była tak wielka, że doprowadziło to do dymisji PKW. W związku z problemami z przeliczeniem głosów, wielu polityków próbowało zdobywać sobie poklask potencjalnych wyborców, twierdząc, że wybory mogą być sfałszowane lub też głosy mogą być niepoprawnie liczone. Tak pokrótce przedstawiał się obraz polskiej sceny politycznej w listopadzie. Jak wyglądało to na Twitterze? Przyjrzyjmy się wynikom listopadowego raportu Sotrendera Twitter Trends.

W przypadku ugrupowań politycznych największą liczbą aktywności wykazywali się obserwujący oficjalne profile Prawa i Sprawiedliwości, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Partii Zieloni. Główna partia opozycyjna dość intensywnie komentowała bieżące wydarzenia, co budziło oddzwięk w szeregach jej obserwatorów. Sojusz Lewicy Demokratycznej chwalił się głównie swoimi wyborczymi zwycięstwami w poszczególnych miastach, ale też manifestował w sprawie zakazu doświadczeń na zwierzętach. Podobnie do SLD działali również Zieloni.

Profile osób, które zdobyły największą liczbę aktywności, były to profile krakowskiego europoseła Andrzeja Dudy (jego tweet z podziękowaniami za wsparcie był jednym z najczęściej retweetowanych i lubianych) oraz profil również krakowksiego europosła Pawła Kowala (który włączył się w nurt krytyki PKW).

pl_activity_index

W listopadzie najbardziej angażującym politykiem na Twitterze był Jarosław Gowin. Choć na Twitterze jest mało aktywny i postuje rzadko, przypomniał sobie o tym narzędziu w trakcie skandalu z PKW. „Wyniki, które spływają z komisji,są całkowicie niewiarygodne. Gigantyczna skala głosów nieważnych. Wygrywa PSL. Wielka mistyfikacja”, napisał na swoim profilu 18 listopada i dalsze komentarze dotyczące wyborów były utrzymane w podobnym tonie. To one wywołały najżywszą reakcję obserwatorów, podobnie jak tweet zawierający krytykę PKP: „Zamawiam na jutro bilet Kraków – Warszawa. Miła pani w kasie sprawdza godzinę odjazdu w… Google. Ile mln zł PKP wydała na informatyzację?”.

pl_liczba_aktywnosci

Czołówka największych profili polityków pozostała niezmieniona – Radosław Sikorski, Janusz Palikot, Jerzy Buzek oraz Ryszard Kalisz. To oni notowali największe przyrosty w liczbie nowych obserwatorów. Warto zauważyć również, że w zestawieniu pojawił się Mariusz A. Kamiński, który zaliczył w listopadzie dość pokaźny wzrost liczby obserwujących (o 9% w stosunku do października). Niestety, zainteresowanie tym politykiem nie ma pozytywnego charakteru – to jeden z trzech członków PiS usuniętych z partii za nieprawidłowości związane z rozliczaniem delegacji zagranicznych.

pl_liczba_followers

Czołówka profili, o których najczęściej wspominano na Twitterze, również pozostaje bez większych zmian. Przoduje jej profil Prawa i Sprawiedliwości, w dalszej kolejności są profile Leszka Millera, Janusza Palikota oraz europosłów Pawła Kowala i Andrzeja Dudy. Nieco mniej mówiono natomiast o Radosławie Sikorskim, który politykiem znanym z intensywnego wykorzystywania Twittera jako miejsca do głoszenia swoich osobistych opinii i poglądów.

pl_liczba_wspomnien

Poza krytyką liczenia głosów przez PKW, wyrażaną przez przedstawicieli wielu ugrupowań, największą popularnością cieszył się tweet Stepnena D. Mulla, ambasadora USA, który złożył gratulacje Polakom z okazji Święta Niepodległości. Ciepłe słowa o tym, że 96 lat temu Polska wróciła na mapy jako państwo, ale zawsze była w sercach, ujęły polskich twitterowiczów.

pl_top_posts_gender

.

Więcej informacji: http://blog.sotrender.com/pl/2014/12/twitter-trends-listopad-2014/

 

Zobacz inne artykuły >>>

.